Metal pełną gębą.
Od Linkin Park zaczynałem ( co może wydać się niektórym dziwne ) aczkolwiek potem było już tylko mocniej. Przesiadłem się na Metallicę i zacząłem również słuchać innych zespołów grających thrash metal takich jak Slayer, Testament czy Anthrax. Zainteresował mnie również death metal a w szczególności pionierzy tegoż gatunku - Death. Jestem jedną z tych osób, które doceniają talent i niezrównany geniusz Chucka Schuldinera - lidera Death. Naprawdę szkoda, że nie ma tego człowieka między nami, ale cóż niestety tak już jest.
Lubię także starego, dobrego rocka, a jakże! Led Zeppelin czy Deep Purple.. Uwielbiam

Nie pogardzę też rodzimymi zespołami takimi jak np. TSA. Naprawdę polecam.
Ostatnimi czasy zapałałem też miłością do gothicu jak również melodic death / black metalu

Najpiękniej jest słuchać tego nocą, o właśnie tak jak teraz.. Nikt nie przeszkadza, nikt nie pisze, nikt nie dzwoni.. Jestem tylko ja i ta muzyka.. Coś pięknego

Aż przypominają się wszystkie piękne momenty, gdy jeszcze nie trzeba było martwić się o tak wiele spraw jak teraz... Kiedy człowiek żył, ale nie samą myślą..
Cóż, zagalopowałem się trochę, jeszcze chwila a zacznę się zwierzać ze spraw prywatnych

A trochę by tego było, ale raz że nie jest to o tym temat a dwa - napisałbym dłuższego posta niż Devvil i nikomu nie chciałoby się tego czytać

Więc moja pierwsza trójka ( niech już tradycji stanie się zadość! ):
1. Metallica
2. Death
3. Slayer
Ponad to polecam wiele innych zespołów jak chociażby Testament, Behemoth, Iron Maiden, Sodom, Sepultura, Wolven Ancestry, Anthrax, Exodus, TSA, Dimmu Borgir, Sabaton, Within Temptation, Nightwish, Led Zeppelin, System Of A Down, Rammstein, Opeth, Vader i wiele, wiele innych.
A i posłuchajcie sobie Arki Satana xDDDDD